Pokazywanie postów oznaczonych etykietą restauracje - subiektywnie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą restauracje - subiektywnie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 22 maja 2012

Bubble tea


Zawieszam chwilowa zdawanie relacji z wyjazdu, bo koniecznie muszę podzielić się z Wami herbaciarnią, która powstała w ostatnim miesiącu w Warszawie.
Czym wyróżnia się spośród innych? Na pewno nie brak jej oryginalności. Napój na bazie herbaty podawany jest z perełkami tapioki (otrzymywane są z manioku, lekkostrawne, hipoalergiczne i nie zawierają cholesterolu). Perełki tapioki zasysa się przez grubaśną rurkę, a dodatkowo możemy sobie napój na bazie herbaty urozmaicić ‘owocowym kawiorem’ -  sokiem zamkniętym w otoczce z alg.
Herbata na wesoło, modna (Nowy Jork i Londyn oszalały na jej punkcie), kolorowa i skrajnie odmienna od pitej w domowej filiżance. Spróbowałam raz, ale nie jest jeszcze do końca przekonana, czy rzeczywiście mi smakuje, czy po prostu podoba mi się ta cała otoczka tworzona wokół niej.
Jeśli odwiedziliście to szalone laboratorium, gdzie powstaje bubble tea, to podzielcie się swoimi odczuciami J

Bubbleology
Ul. Chmielna 26
00-020 Warszawa
średnia buble tea – 12,90 zł
duża – 14,90 zł

czwartek, 3 listopada 2011

Dia de los muertos


„Jedziemy do Meksyku!”- oznajmił mój mąż 1go listopada, w dniu Wszystkich Świętych. Spakowaliśmy się i wyruszyliśmy do meksykańskiej restauracji prowadzonej przez rodzeństwo Kręglickich w centrum Warszawy – ‘El Popo’. Przywitał nas od progu ukwiecony ołtarzyk, gdzie elementy katolickie przeplatały się z etnicznymi – cukrowe trupie czaszki, karykaturalnie pomalowane i wystrojone kościotrupy, ‘pan de muerto’(chleb zmarłych) wizerunki bliskich, krzyże, świece i mnóstwo kolorowych kwiatów.



W Meksyku katolickie dogmaty splatają się z obyczajami prekolumbijskimi, co stwarza niepowtarzalny kolaż tradycji. Aztekowie wierzyli, że zmarli wracają co roku na ziemię, by cieszyć się tym, co sprawiało im radość za życia. Bliscy wyposażali ich we wszystko, czego mogą potrzebować w drodze do królestwa śmierci. W ofierze składano kukurydzę, owoce, placki tortilla, tequile i mezcal. Do dziś w Dniu Wszystkich Świętych na cmentarzach spotkać można całe rodziny, biesiadujące, jedzące, pijące alkohol i siewające pieśni, a między grobami wędrujące z wesołą muzyką zespoły ludowe. Wszystko żeby uczcić zmarłych i żywych.
Wystrój restauracji ‘El Popo’ przenosi nas do barwnego Meksyku, jednak zamawiane dania nieco rozczarowują. Być może jest to efekt zbyt wysokich oczekiwań jeśli chodzi o jakość restauracji rodzeństwa Kręglickich, zwłaszcza, że wcześniej odwiedziliśmy ich grecką tawernę ‘Meltemi’ i byliśmy oczarowani serwowanymi potrawami. Podane nam dania są zjadliwe, ale pozbawione smaku i wyrazistości. Sytuację uratował jednak deser – niezawodne ‘churros z gorącą czekoladą’. Mimo wszystko polecam wybrać się do ‘El Popo’ dla niesamowitego wystroju, dzięki któremu poczujecie się jak w Meksyku.

Restauracja ‘El Popo’
Codziennie od 12 do 24
Ul Senatorska 27
Tel.(22) 8272340
Warszawa