Skansen w Olsztynku
Kochani,
Święta tuż, tuż!
Z tej okazji życzę Wam mniej życia w biegu, czasu dla siebie, a przede wszystkim dla bliskich.
Wesołych Świąt Wielkanocnych!
A jeśli nie zdecydowaliście jeszcze, co znajdzie się w tych dniach na stole, to gorąco polecam mój ulubiony mazurek kajmakowy.
Czekałam zawsze z niecierpliwością na Niedzielę, aż wszyscy skończą jeść śniadanie, a na stół ‘wiedzie’ mazurek, w kolorze bursztynu, kwieciście ozdobiony migdałami i słodki nie do wytrzymania.
Pycha
Składniki (na dużą blachę)
Ciasto kruche:
30 dkg mąki pszennej
20 dkg masła
10 dkg cukru
1 żółtko
2 łyżki kwaśnej śmietany 18%
Kajmak:
80 dag cukru pudru
1 kostka masła
Do dekoracji:
migdały, kandyzowana skórka pomarańczowa, polewa czekoladowa
Wykonanie:
Ciasto:
Z podanych składników szybko zagniatamy ciasto, rozwałkowujemy na placek o grubości około 0,5 cm i wykładamy nim nasmarowaną masłem formę. Wkładamy do lodówki na godzinę.
Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do tem. 170’C przez około 15-20 minut.
Kajmak:
Mleko z cukrem zagotowujemy. Gotujemy na średnim ogniu często mieszając, aż kropla masy, nie będzie się rozlewała na talerzu (około 1 godziny).
Zdejmujemy z ognia i miksujemy około 5 minut.
Dodajemy do kajmaku masło i kontynuujemy miksowanie przez kolejne 5 minut.
Wylewamy masę kajmakową na kruchy spód.
Dekorujemy po ostygnięciu.
Mazurek najlepszy jest drugiego i trzeciego dnia po upieczeniu.
Smacznego i jeszcze raz Wesołych Świąt Wielkanocnych!
Piękne miejsce i te owieczki ;)
OdpowiedzUsuńzapraszam, mr-broccoli.blogspot.com